Baza Wiedzy / Budowa bezpieczna / Styropian dobry – czyli jaki?

Parametry techniczne styropianu można ocenić wyłącznie za pomocą specjalistycznego oprzyrządowania. Nie da się zweryfikować ich „na oko”. Jak sprawdzić, czy producent jest uczciwy?

Sprawdź wiarygodność marki

Przede wszystkim jakość wyrobów powinna być potwierdzona certyfikatami i rekomendacjami przyznawanymi cyklicznie przez niezależne instytuty naukowe. Warto też sprawdzić markę na podstawie opinii na forach internetowych. Jeśli są negatywne albo marka jest nieznana, trzeba liczyć się z ryzykiem zakupu bubla.

Tani nie znaczy dobry

Oczywiście świetne produkty mogą być objęte promocją, ale bazowa cena jednak nie powinna rażąco odbiegać od innych. Być może taki styropian jest gorszej jakości. Taka oszczędność szybko okaże się fałszywa.

Nie wystarczy zważyć

Swojego czasu dość powszechne stało się sprawdzanie parametrów styropianu na podstawie jego gęstości – poprzez ważenie go i przeliczenie stosunku masy do objętości. To bardzo pobieżna weryfikacja. Znacznie lepiej ufać certyfikatom oraz pozytywnym wynikom publikowanym na stronach GUNB.

Więcej na ten temat: domszytynamiare.pl

Powiązane wpisy

Brama bezpieczna z obu stron

Bezpieczeństwo kojarzy się nam z ochroną przed włamaniem. To oczywiście kwestia niezwykle istotna, jednak brama garażowa – poza tym, że ma stawiać opór złodziejowi – nie może też stanowić zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa nas, użytkowników. Jakie rozwiązania stosują producenci, żeby zapewnić nam pełen komfort?

Stan surowy przed zimą

Chcesz skończyć prace murarskie jeszcze w tym roku, a od wiosny jak najszybciej ruszyć dalej? To dobrze, przez zimę budynek zdąży wyschnąć, a Tobie łatwiej będzie rozplanować harmonogram dalszych prac. Musisz jednak zadbać o to, żeby konstrukcja bezpiecznie przetrwała tę trudną aurę.

Murowanie pod lupą

Budowa zgodna ze sztuką to jeden z filarów bezpieczeństwa, a ściany jednowarstwowe nie uznają kompromisów. Dlatego pilnuj wykonawców! Ich błędów nie da się zatuszować warstwą ocieplenia! Artykuł “z życia” ku przestrodze.